Jako samozwańczy smakosz i jeszcze bardziej samozwańczy ekspert w zakresie napojów energetycznych, jestem od czasu do czasu pytany o opinie w ich zakresie. Lista ta powstała, by usystematyzować zgromadzone przeze mnie doświadczenie (a tak serio to żeby móc ją linkować zamiast odpowiadać każdemu z osobna). Zza każdym razem, gdy próbuję jakiegoś energetyka, plasuję go na jednym z tierów i dodaję krótką notkę, jednocześnie zastrzegając sobie prawo do zmiany zdania przy ponownym spróbowaniu. Tiery są ułożone od 0 do 10 - im wyższa wartość, tym lepsza ocena. Jeśli jakiegoś energetyka nie ma na liście, oznacza to, że od czasu jej powstania nie miałem jeszcze okazji go spróbować. Ilość energoli na liście: .
* przy nazwie oznacza, że testowany energetyk pochodzi z zagranicznej dystrybucji.
Mocno słodki i owocowy Monster zawierający w składzie soki, m.in. z pomarańczy i marakui.
Bardzo słodki i owocowy z nutami truskawki i różowego grejpfruta. Intensywny smak z fajnym finiszem.
Słodki i mocno owocowy Monster o podobnym, minalnie gorszym od Pipeline Punch smaku.
Podobny do Pipeline Punch, ale bardziej pomarańczowy z jabłkowym finiszem.
Mocno owocowy Monster o słodkim smaku mango. Najlepszy energetyk z tym owocem w roli głównej.
Jeden z najlepszych Monsterów z linii Ultra o interesującym, winogronowo-cytrynowym smaku.
Słodki, malinowy i orzeźwiający - jeden z pierwszych i nadal najlepszych Monsterów Ultra.
Smakuje praktycznie jak miąższ ze słodkich jabłek. Najlepszy Burn w ofercie.
Bardzo fajny smak słodko-kwaśnych, soczystych jabłek. Lekko wyczuwalny słodzik.
"Podstawowy" Monster, którego smak różni się od generycznych energetyków. Słodki i orzeźwiający.
Słodki, owocowy i orzeźwiający, z odczuwalnymi nutami brzoskiwi, gruszki i jabłka.
Słodki, ananasowy, trochę wodnisty, za to z mocnym, choć nieco mdłym posmakiem.
Bezcukrowy odpowiednik Mango Loco, trochę mniej słodki i bardziej kwaśny.
Jeden z ciekawszych Monsterów z linii Ultra o lekkim, nieco jabłkowym smaku.
Słodki, wiśniowy smak. Lekki, choć nieco monotonny.
Owocowy, głównie jabłkowo-wiśniony Monster. Wyraźnie gorsza wersja Pipiline Punch.
Przyjemny, słodki smak, lekko wodnisty.
Słodki, cytrusowo-brzoskwiniowy smak, trochę za bardzo czuć w nim słodzik.
Bardzo słodki, melonowy, z lekko kwasowym posmakiem. Nieco zbyt cukierkowy.
Słodki, malinowy, z lekkim, cytrynowym posmakiem. Nie aż tak cukierkowy, za to nieco monotonny.
Fajny, kaktusowo-cytrusowy smak. Na minus lekko gorzkawy posmak.
Fajny, borówkowy smak. Jedyny Rockstar, który jest wart uwagi.
Dość wodnisty, ma lekki, orzeźwiający smak z nutami imbiru i cytryny. Lepsza alternatywa do Ultra Blue.
Pomarańczowo-cytrynowy, dość słodki, przywodzący na myśl lemoniadę.
Smakuje jak słodzik w formie napoju. Czasem razi, innym razem jest znośny. Ostatnio wypadło na to drugie.
Smak między Spritem, a gazowaną wodą cytrynową.
Słodko-kwaśny, brzoskwniowo-morelowy smak.
Lekki, kwaśny, limonkowo-cytrynowy, raczej bez truskawki. Czuć trochę słodzik.
Black, który ma w składzie soki owocowe (choć głównie jabłkowy) i nie smakuje jak generyczny energetyk.
Smakuje jak lekko gazowana pomarańczowa woda smakowa.
Słodkawy, o wyczuwalnym smaku jabłek i marakui.
Lekki, dość wodnisty o smaku słodkich, świeżych jabłek, bez kwasowo-gorzkawych nut.
Bardziej intensywny smak dojrzałych jabłek niż w wersji Blue, poza tym bardzo do niej podobny.
Lekki, choć ciut sztuczny smak a la owoce leśne.
Pachnie i smakuje jak guma balonowa, a płukanie nim języka daje podobne wrażenia co jej żucie. Śmieszne, ale szybko się nudzi.
Słodki i nieco mdły. 15% soku z jabłek i 5% z winogron, deklarowany smak kaktusa jest jednak niewyczuwalny.
Słodko-kwaśny ze słodkim posmakiem o lekko kokosowej teksturze.
Trochę lepsza wersja Tiger Bubble Gum, ma lżejszy smak gumy balonowej. 20% soku jabłkowego.
Niby owoce egzotyczne, ale trochę zalatuje multiwitaminą. W składzie wiele soków, dominuje jabłkowy.
Słodko-cytrynowy, dość wodnisty jak na Monstera, nieco przypomina w smaku Sprite'a.
Mocno mleczny napój kawowy z lekkim karmelowym posmakiem, bez goryczy. Słony karmel to jednak nie jest.
Mocno mleczny napój kawowy z lekkim posmakiem gorzkiej czekolady.
Generyczny energetyk, który dla odmiany nie posysa i ma słodki, nieco jabłkowy smak.
Smakuje podobnie jak Monster Ultra Fiesta z tą różnicą, że ma bardzo mdły posmak.
Mniej słodkie, a bardziej kwaśne od innych energetyków o tym smaku.
Lekki, grejpfrutowy smak, jest trochę kwaśny i gorzki.
Neutralny, lekki smak a la owoce tropikalne. Bez cukru, za to z nieco wyczuwalnym słodzikiem.
Dobra opcja (i nazwa) jak na Blacka. Skład podobny do zwykłego, w smaku lekko owocowy i znacznie mniej kwasowaty.
Smakuje jak rozwodnione kwaśne jabłko. Mała ilość gazu jak na energetyka.
Lekki, mętny smak, przywodzi trochę na myśl wiśnię albo brzoskwinię. Lekko gazowany.
Podobnie jak wersja "cukrowa" + delikatny posmak słodziku.
Słodko-kwaśny o owocowym, lecz dość monotonnym smaku.
19% soku jabłkowego, 1% arbuzowego. Smakuje jak guma arbuzowa.
19% soku jabłkowego, po 0.5% na winogrono i granat. W smaku owocowy, lecz deklarowane owoce są niemal niewyczuwalne.
Ponownie 19% soku jabłkowego, a 1% mango. W efekcie deklarowany owoc nie jest zbyt wyczuwalny. Lekki, kwasowo-gorzkawy posmak.
Bardzo kwaśny, ale w smaku czuć jabłko, a nie mango. W składzie 10% soku z jabłek i 10% z winogron.
Smakuje podobnie do wersji mango, tylko nieco mniej kwaśnie, a bardziej jabłkowo.
Mniej intensywny i kwaśny niż w wypadku Wisienki, cytrynowo-jabłkowy smak.
Intensywny, mocno kwaśny, nieco cukierkowy smak wiśni.
Mętny, podobny w smaku do gazowanej wody jabłkowej.
Lekki, choć nieco mdły, o mandarynkowym smaku. Trochę podobny do Burn Dark Energy.
Znośny smak, choć bardziej mandarynka niż mango (przynajmnniej nie zgniła). Ma nieco więcej kofeiny niż w standardzie.
Mimo dużej zawartości soku (choć większość stanowi jabłkowy), to w smaku jest nijaki i dość wodnisty.
Deklarowany smak to arbuzowo-truskawkowy, lecz w praktyce owoce te są praktycznie niewyczulne, zaś składzie dominuje sok jabłkowy.
Wodnisty. Ma 1% soku z mango, ale w smaku jest przede wszystkim jabłkowy z kwasowym posmakiem.
Dość wodnisty. Mimo deklarowanego smaku kaktusa (i przy braku soku z niego) smakuje bardziej jak jabłko-mięta.
Niby arbuzowy, ale smak się za bardzo gubi, a finisz zbyt cukierkowy i mdły.
Smak kojarzy się bardziej z multiwitaminą niż z mango. Gorzkawy posmak.
Mętny, dość nijaki smak z gorzkawym posmakiem.
Całkiem znośny, w miarę zbliżony do mojito smak.
Smakuje jak cukierek truskawkowy z kwaskowo-gorzkawym posmakiem.
Jabłkowo-cytrynowy smak z ledwo wyczuwalnym malinowym posmakiem, w pierwszej chwili jest też kwaśny.
20% soku jabłkowego i 0,1% mango. Nie jest aż tak kwaśny jak inne Juices Blast.
Jako tako emuluje smak mango, ale jest też przy tym dość kwasowaty.
Lekko mdły, mocno kwasowy smak mango. Ze zwiększoną zawartością kofeiny, za to bez soków.
Niby 20% soku (w tym 10% z winogron), a jednak w smaku strasznie nijaki i lekko kwaśny.
Kwaśny, głównie jabłkowy z posmakiem, który ma emulować kaktusa, ale średnio mu wychodzi.
Smakuje jak rozwodniona cola z dziwnym, nieprzyjemnym posmakiem.
20% soku jabłkowego (czym w ogóle się nie chwalą), zapach i smak przywodzący na myśl gumę balonową.
Niemal identyczny w smaku jak Black Juices Blast Mango z bąbelkami gazu, które lekką drażnią jamę ustną, mając chyba tym samym emulować smak chilli.
Bardzo kwaśny. Miał być jabłko-kiwi, ja w smaku wyczułem jedynie ten pierwszy owoc.
Kwaśno-gorzkawy, głównie cytrusowy, z lekko truskawkowym posmakiem.
W pierwszej chwili uderzający, słodko-kwaśny smak a la arbuz, który szybko przechodzi w posmak przerzutej gumy balonowej.
Wodnisty, gorzkawy, nie smakuje jak arbuz, a zapach przywodzi na myśl kawę.
Gorzko-kwaśny, nie smakuje jak nic konkretnego, od biedy da się wypić.
Ładny zapach, ale bardzo gorzki smak.
Smakuje lepiej niż zwykły Black, ma też nieco lepszy skład i nawet trochę pobudza.
Smakuje w połowie jak kwaśne jabłko, a w połowie jak generyczny energetyk.
Bardzo kwaśny i jabłkowy z cytrynowym posmakiem. Mojito to to nie jest.
Ładny zapach, ale w smaku uderzająco kwaśny.
Kwaśny, cytrynowy smak z kokosowym posmakiem. Dość ekscentryczna mieszanka, która jednak niezbyt się sprawdza.
Typowy, kwasowo-cytrynowy smak energetyka, ale da się wypić bez krzywienia.
Smakuje tak samo jak klasyczny Tiger, tylko że ma 50% więcej kofeiny.
Niby smak mandarynki, ale jakiejś takiej zgniłej. Do perfekcji wiele mu brakuje.
Dość mętny, z lekkimi nutami cytrusów i mocno wyczuwalnym słodzikiem.
W przeciwieństwie do zwykłego Be Powera da się wypić, ale smak ma nijaki. Lekko kwasowy posmak.
Zalatuje zgniłym jabłkiem bardziej niż mojito, ale jak na tę markę i tak jest niezły.
Podobne walory smakowe jak bezcukrowy Red Bull, ale w dużo rozsądniejszej cenie.
W pierwszej chwili czuć kwas cytrynowy, a w drugiej słodzik i ten drugi o dziwo poprawia wrażenia smakowe.
W przeciwieństwie do innych "edycji" nie czuć w nim goryczy, tylko samą kwasowość. Deklarowanego kaktusa też próżno szukać - jest po prostu cytrynowy.
Słodko-cytrynowy, podobny do Powerade'a smak. Na plus w porównaniu do innych Super Fueli jest brak glukozy.
Dość wodnisty, arbuzowy smak, który za bardzo ukrywa się w tle, a do tego nieprzyjemny, glukozowy posmak.
Bardzo nieprzyjemny zapach i kwasowy smak zbliżony do generycznych energoli.
Generyczny, mocno kwasowaty energetyk z gorzkawym posmakiem.
Strasznie wodnisty jak na generycznego energola. Smak kwasowy, niezbyt przyjemny, ale lekki.
Kwasowy, generyczny energetyk. Nie ma aż tak złego posmaku.
Cytrusowy smak, który z mango i marakują ma niewiele wspólnego. Gorzki posmak.
Nie wiem jak smakuje acai i goji, ale to jest słodko-kwaśne z dziwnym, ziołowym posmakiem.
W porównaniu ze zwykłym nieco mniej trąci chemią przez brak cukrów. Wciąż niewart swojej ceny.
Nieprzyjemny, gorzki posmak i blady kwasowy smak o lekko malinowym zabarwieniu, któremu do prawdziwej maliny jednak daleko.
Patrz Red Bull Winter Edition, tylko zamiast lekkich nut malinowych, mamy tu owoce tropikalne.
Patrz Red Bull Winter Edition, tylko zamiast lekkich nut malinowych, mamy tu arbuza.
Nieprzyjemny, chemiczny smak. W składzie glukoza.
Pachnie i smakuje chemią. Bardzo nieprzyjemny posmak.
Nieprzyjemny, kwasowy smak zalatujący chemią. W składzie glukoza, a cena dwukrotnie wyższa niż standardowa.
Podobne walory smakowe jak w wypadku Red Bulla. Również obecna w składzie glukoza.
Intensywnie kwaśny, cytrynowy, z syropem glukozowym w składzie. Ma nieprzyjemnie kojarzący się z Monsterem Rehab, obleśny smak.
10.03.2022 - na liście plasują się: Monster Khaotic (9), Monster Ultra Gold (7), Rockstar Refresh Strawberry Lime (6), Rockstar Refresh Mango Guava (5), Black Juices Blast Blueberry (5), Monster Ultra Watermelon (4), Oshee Energy Elixir Kot (4), Oshee Energy Elixir Zamieć (3).
12.12.2021 - na liście plasują się: Tiger Cytrynka (5), Tiger Wisienka (5), Tiger Power (5), Tiger Max Mango (4), Oshee Energy Elixir Jaskółka (4), Motard Energy (3), Monster Super Fuel Subzero (2), Monster Super Fuel Watermelon (2), Predator Shot (1), Monster Super Fuel Mean Green (0).
08.08.2021 - na liście plasują się: Monster Ultra Rosa* (10), Reign Sour Apple (8), Monster Ultra Black* (7), Reign Melon Mania (7), Reign Razzle Berry (7), Monster Ultra Citron* (6), Tiger Cactus Drift (4).
28.07.2021 - na liście plasują się: Monster Monarch (7), Tiger Blue (6), Tiger Red (6), Frugo Wild Punch Blue (5), Frugo Wild Punch Green (5), Black Wild Strawberry (4).
19.07.2021 - na liście plasują się: Tiger Blue Screen (5), Tiger Max Classic (3), Oshee Vitamin Zero Sugar (3).
15.07.2021 - na liście plasują się: Tiger UFO (6), Burn Mango (5), Tiger Head Shock Kwaśne Mango (5), Tiger Head Shock Kwaśne Jabłko (5), Red Bull Zero (3), Red Bull Summer Edition (3).
10.07.2021 - na liście plasują się: Level Up Easy Peasy Brainstein (6), Level Up Easy Peasy Skill Bill (5), Komodo wild strawberry (3), Komodo cannabis (2).
04.07.2021 - na liście plasują się: Komodo cactus (7), Burn Dark Energy (6), Tiger Armor (6), Komodo frozen mojito (5), Black Juices Blast Mango (4).
21.06.2021 - na liście plasują się: Carabao Mandarin Orange* (6), Carabao Green Apple* (5), Carabao Mixed Berry* (5), Carabao Green Apple Sugar Free* (5). Reklasyfikacja: Black Focus (4 > 3).
15.06.2021 - na liście plasują się: Tiger 80's (6), Coca-Cola Energy (4), Black Juices Blast Classic(3), Black Coolwave Ice Candy (3), Level Up Classic (2).
13.06.2021 - na liście plasują się: Monster Ultra Fiesta Mango (7), Tiger 90's (6), Komodo pink grapefruit (5), Komodo juicy watermelon (3), Komodo mango passion fruit (3).
10.06.2021 - na liście plasują się: Monster The Doctor (6), Monster Java Swiss Chocolate* (5).
08.06.2021 - na liście plasują się: Monster Java Salted Caramel* (5), Rockstar Passion Frutas (4), Level Up Coconut-Lemon (3).
03.06.2021 - na liście plasują się: Monster Ultra (6), Monster LH44 (3), Black Juices Blast Mojito (3), Tiger Bubble Gum (6), Tiger Mango Bomb (5).
30.05.2021 - pierwsza publiczna wersja tierlisty, na której plasuje się 45 energoli.
12.05.2021 - rozpoczęcie prac nad tierlistą.